2019/09/04

Katarzyna Ryrych „O Stephenie Hawkingu, czarnej dziurze i myszach podpodłogowych”

Książka, która oceniającym po okładce nasuwa myśl o astronomii, fizyce i Stephenie Hawkingu. Naprawdę jednak nie jest to żadna popularnonaukowa pozycja. Mowa w niej jest o czymś zupełnie innym, bo po prostu o życiu, które w miarę dorastania otwiera nam oczy i uczy nowych rzeczy. Autorka w sposób prosty przedstawiła szereg trudnych problemów, z którymi radzić sobie musi główny bohater powieści, ale także jego rodzina.


Barbara Kosmowska „Niebieski autobus”

Trudno powiedzieć, dlaczego i przed czym uciekamy. Zwłaszcza gdy robimy to bezładnie i w pośpiechu.
PRL to mityczny wręcz okres naszego kraju, który mimo występujących wtedy "niedogodności", często wspominany jest z nostalgią. W podróż w czasie autorka zabiera nas tytułowym niebieskim autobusem - trafiamy do czasów, gdy półki świeciły pustkami, praca niby była, ale jakby jej nie było, ludzie, po wszystko stało się w kolejce, a szczytem marzeń był wyjazd na zachód. To wszystko jednak, wraz z zapachem samogonu, stanowi tylko tło, dla historii życia głównej bohaterki, która próbuje nie tylko zmienić swoje życie, ale także znaleźć w nim swoje miejsce.

2019/09/03

J.R.R. Tolkien „Silmarillion”

Synowie czło­wieczy umierają prawdziwie i opuszczają świat; dlatego wszę­dzie, gdziekolwiek na nim przebywają, nazywani są Gośćmi albo Przechodniami. Śmierć jest ich przeznaczeniem, darem, którego nawet Valarowie zmęczeni brzemieniem tysiącleci mogą im pozazdrościć. Ale Melkor zmieszał z ciemnością i skaził swoim cieniem ten dar Iluvatara, dobro przemienił w zło, a na­dzieję w lęk.

Dzieło angielskiego pisarza, które zdecydowanie mogę nazwać arcydziełem - „Silmarillion”. Kiedy jako ośmiolatka po raz pierwszy zobaczyłam pierwszą część trylogii na ekranie od razu się zakochałam, jakkolwiek to brzmi. Film oglądaliśmy w większej grupie... Wszyscy siedzieliśmy ściśnięci u kuzyna w pokoju, patrzyliśmy w monitor i z zapartym tchem śledziliśmy losy bohaterów.  Wszystko to bez tłumaczenia, więc i tak nie wiele rozumieliśmy, ale nie było to ważne. Każde z nas czuło, że jest to coś niezwykłego. Tuż po tym po raz pierwszy przeczytałam „Hobbita”, potem „Władcę Pierścieni”, a następnie „Silmarillion” i jeśli chodzi o fantasy, to do dziś są one dla mnie niedoścignionymi wzorami.  


2019/09/02

Paul Heyse „Cztery kobiety: Filomena, Lotka, Beatrice, Garcinda”


Tradycyjne europejskie społeczeństwo sportretowane przez Paula Heyse obnaża sposób w jaki konwenanse i ówczesna obyczajowość wpływały na wszelkie relacje międzyludzkie - szczęście jednostki, zwłaszcza płci żeńskiej, nie znaczyło nic, zwłaszcza jeśli nie było równoznaczne z oczekiwaniami społeczeństwa. Te cztery historie to nie tylko studium życia kobiet, którym nie były pisane szczęśliwe zakończenia ich miłosnych perypetii, lecz także wgląd w modernistyczne społeczeństwo.

Julie Andem „SKAM Sezon 2: Noora”

Każdy, kogo spotykasz, toczy wewnętrzną walkę, o której nie wiesz. Bądź miły. Zawsze.

Dramat społeczny, opowiadający o życiu nastolatków mieszkających w Oslo, który bardzo szybko stał się światowym fenomenem - mowa o norweskim serialu SKAM. Wszyscy bohaterowie uczęszczają do liceum im. Hartviga Nissena, a ich codzienna egzystencja to zmaganie się z bardzo poważnymi problemami. Podczas czterech sezonów poruszone zostały ważne tematy, takie jak akceptacja w społeczeństwie, zaburzenia odżywiania, problemy z własną seksualnością i tolerancja. Nic dziwnego, że pokuszono się o wydanie książki bazującej na serialu. Niezwykła popularność i uznanie szerszego grona publiczności jaką zdobyła ta produkcja sprawiła, że postanowiono wydać serie książek, będących scenariuszem kolejnych odcinków.