2019/06/12

Knut Hamsun „Wiktoria”


Zapyta kto, czym jest miłość? Oto niczym więcej nad wietrzyk, który w różach zaszeleści, a potem ucichnie. Często jednak bywa jako pieczęć niezłomna, która trwa przez życie całe, a nawet i poza grób sięga. Wiele rodzajów miłości stworzył Bóg i widział ich trwałość lub kruchość.
Niewielka mieścina na północy Norwegii, a w niej, należący do najbogatszej w okolicy rodziny szlachetnego pochodzenia, dworek pański, zwany przez okolicznych mieszkańców zameczkiem. Sielskość jego otoczenia stanowi wspaniały kontrast dla skomplikowanych uczuć łączących dwoje młodych ludzi, które w miarę ich dorastania przestają być młodzieńczym zauroczeniem a stają się prawdziwą i trwałą miłością. 
Czy pani wiadomo, że istnieje taka palma, która raz tylko zakwita w swym życiu, a mimo to żyje siedemdziesiąt lat. Nazywa się talipot. Kwitnie ona raz tylko jedyny. Tak oto kwitnę ja teraz.
Fabuła powieści, a raczej noweli, skupia się na przedstawieniu miłości między głównymi bohaterami i śledzi jej rozwój na przestrzeni piętnastu lat - od czasów dzieciństwa aż do śmierci jednego z nich. 

Narrator skupia się głównie na opisaniu życia Janka. Jest to inteligentny i ambitny chłopak, którego pragnieniem jest zostać kimś ważnym. Dzięki ciężkiej pracy i talentowi staje się sławnym pisarzem, docenianym przez wszystkich. Wiktoria natomiast to dziedziczka, która kocha szczerze, lecz niezbyt szczęśliwie. Mamy tutaj klasyczny przykład niespełnionej miłości, która w obliczu ambicji i konwenansów została tylko czułym pragnieniem serc kochanków
Powiedziałam panu dużo, aż nadto dużo, i teraz sprawiam panu przykrość. Kocham pana, nie kłamałam przedwczoraj i dziś także nie kłamię; ale istnieją przyczyny wielorakie, które nas dzielą. 
„Wiktoria” to utwór przepełniony sentymentalizmem i uczuciami. W całej treści bohaterowie wymieniają tylko jeden pocałunek, który nie jako stanowić miał swoistego rodzaju symbol szczęścia dla przyszłości ich związku a de facto stał się jedynym wspomnieniem bliskości kochanków. 

Główną fabułę dzieła Hamsuna rozbija kilka drobniejszych historii ukazujących różne oblicza miłości. Nie sposób nie zauważyć jak dużego ładunku emocjonalnego niosą mimo swej krótkiej treści. 

Szukając informacji o tej powieści przeczytałam, że „Wiktoria” w czasach, gdy została wydana była hitem wśród młodzieży. Nie dziwie się, gdyż jest to subtelna narracyjnie opowieść o młodzieńczej miłości, przepełniona powstrzymywanymi emocjami, namiętnością i bólem niespełnionej miłości, bardzo charakterystycznej dla ludzi znajdujących się na tym etapie życia.
Za możliwość przeczytania dziękuję



PODSUMOWANIE

Zniewalająca, pełna liryzmu krótka powieść o niespełnionej miłości, która w obliczu ambicji i konwenansów została tylko czułym pragnieniem serc kochanków.  Specyficzny, archaiczny wręcz, styl autora jest urzekający i idealnie wkomponowuje się w treść utworu.

Skala według lubimyczytać.pl rewelacyjna
Tytuł oryginalny: Victoria: En kjærlighedshistorie
Tłumacz: Czesław Kędzierski
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rok wydania: 2019
Ilość stron:  134 (380)

KNUT HAMSUN

Norweski pisarz, będący prekursorem modernistycznych tendencji w powieści psychologicznej oraz egzystencjalnej. Przedstawiciel kierunku subiektywistycznego w prozie norweskiej. Laureat Literackiej Nagrody Nobla (1920). Autor „Marzyciele”, „Wiktoria” oraz „Pan”. 

28 komentarzy:

  1. Dawno nie czytałam tego typu książki, ale lato nastraja do takiej lektury.

    OdpowiedzUsuń
  2. Może dam jej szanse za jakiś czas. Chwilowo nie czuję, że muszę ja ,,zaraz'' przeczytać.

    Książki jak narkotyk

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeszcze nie czytałam tej książki, ciekawi mnie ta niespełniona miłość.

    OdpowiedzUsuń
  4. o czyli jest pomysł na prezent dla nastolatki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. cóż, dorośli czasami też mają rozterki miłosne, chętnie sięgnę po tą książkę jak po lżejszą lekturę

    OdpowiedzUsuń
  6. Tak wysoka ocena sprawia że warto się nią zainteresować

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że kiedyś dam jej szansę, jednak nie teraz. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chętnie przeniosłabym się teraz na północ Norwegii, ale nie tylko w książce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miłość zawsze będzie dobrym tematem na wciągające dzieło.

    OdpowiedzUsuń
  10. Motyw miłości w książkach, zawsze zaciekawia do głębszego przejrzenia jej treści. Książka idealna do przeczytania, szczególnie teraz w okresie wakacyjnym :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jakoś umknęła mi ta książka w zalewie nowości wydawniczych, chętnie podsunę córce tytuł pod rozwagę. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Myślę, że fabuła mogłaby mi się spodobać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobra książka na krótką podróż autobusem czy pociągiem.

    OdpowiedzUsuń
  14. Już wcześniej wspominałam, że chętnie przeczytam tę książkę. Dalej podtrzymuję to zdanie. Zobaczymy, jak zareaguję na recenzję kolejnej historii. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kurczę muszę sobie ja zapisać bo wydaje być ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna książka do czytania w upalne wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wprawiłaś mnie w iście nostalgiczny i miłosny nastrój. Aż się chcę od razu sięgnąć po tę książkę !

    OdpowiedzUsuń
  18. Zaciekawiłaś mnie na tyle, że chętnie sięgnę, chociaż raczej to nie jest typ literatury, którą czytam na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie mój typ lektury, ale recenzja przedstawiona perfekcyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Miłość ma tak wiele odcieni i zawsze jest pożądana.

    OdpowiedzUsuń
  21. czytałam i bardzo mi się spodobała

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie czytałam norweskiej literatury

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie czytałam jeszcze,ale myślę, że zainteresowałaby mnie taka literatura

    OdpowiedzUsuń
  24. Tyle książek do przeczytania, a Ty kolejną podsuwasz xD

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że wpadłeś/aś dziś do mnie i postanowiłaś poświecić mi trochę swojego cennego czasu :) Zapraszam również do napisania komentarza, zwłaszcza treściwego, bo do takich mam słabość :D



Z polityką prywatności można się zapoznać w zakładce "BLOG" w menu głównym.