2019/05/05

Sabatina James „Sabatina”

sabatina-james
Kiedy znalazłam swoją drogę do Jezusa i zostałam chrześcijanką, spadła na mnie jak grom odpowiedź islamu - wyrok śmierci.
Uwielbiam poszerzać swoją wiedzę o różnych religiach i kulturach a także ludziach, którzy się w nich wychowali. Sięgam po każdą książkę, która w swej treści przemyca takie ciekawostki i dlatego właśnie przeczytałam, znalezione w miejskiej bibliotece, dzieło autorstwa Sabatiny James, w którym opisuje ona swoje życie - to historia Pakistanki, która czuje się Austriaczką, muzułmanki, która została chrześcijanką, dziewczyny, która chciała cieszyć się wolnością a musi uciekać, kobiety, która chciała żyć a otrzymała wyrok śmierci.


Jako dziecko wyjechała z pakistańskiej wioski, dorastała na spokojnej, sielskiej austriackiej wsi a jako nastolatka zamieszkała w dużym zachodnim mieście, gdzie wszystko było inne niż w miejscu, w którym się urodziła. Nic dziwnego, że z biegiem lat przestała tęsknić za odległym państwem, z którym nie czuła już żadnego związku, a zaczęła myśleć o sobie jak o tutejszej. Wszystko było dobrze do czasu, gdy jej rodzice stwierdzili, że stała się zbyt zachodnia i wysłali ją do ojczyzny, by na powrót stała się typową pakistańską dziewczyną. Na miejscu zaznała upokorzeń i cierpienia, została zmuszona do ślubu... Nie złamało jej to jednak - postanowiła przetrwać, wrócić do Austrii i zmienić swoje życie za wszelką cenę.


Książka ta porusza bardzo ciekawe tematy, począwszy od samego statusu kobiety w Pakistanie, na który ogromy wpływ ma wyznawana przez większość mieszkających tam ludzi religia determinująca praktycznie każdy aspekt ich życia. Warto wiedzieć, że Islam prezentowany tutaj jest wypaczony, przystosowany do patriarchalnej wizji świata. Kobieta ma być skromna, cnotliwa, cicha a jej najważniejszym zajęciem jest rodzenie dzieci, siedzenie w domu i usługiwanie mężczyznom z rodziny. Ukazano działalność szkół koranicznych, w których zadawanie pytań jest zabronione, uczący mają przyjmować wszystko nie bacząc na wątpliwości a za wszelkie odstępstwa od normy jest się maltretowanym. Wspomniane zostało także aranżowane małżeństwo z bliskim krewnym, które nie jest niczym dziwnym w tamtejszym społeczeństwie a wręcz przeciwnie pomaga zachować ewentualny majątek w kręgu rodzinnym. Najważniejszym jednak wątkiem jest konwersja religijna, której dokonała autorka - przejście z Islamu na Chrześcijaństwo, za które w świecie muzułmańskim grozi kara śmierci. 

Niewątpliwym plusem tej książki są wypełniające poszczególne strony fotografie, dzięki którym sama historia jest bardziej rzeczywista a i jej główna bohaterka staje się nam bliższa. Sposób pisania pozostawia jednak bardzo wiele do życzenia - uważam, że spory potencjał został zmarnowany, bo autorka nie zwróciła się do kogoś, kto spisałby jej życie w lepszy językowo sposób. Liczne powtórzenia, nawracanie z czasem zaczynają czytelnika po prostu irytować. Jednak w przypadku takich książek nie zwracam na to aż takiej uwagi i nie oceniam tego tak restrykcyjnie - nie o doznania stylistyczne w nich w końcu chodzi, lecz o emocje i ogólne zainteresowanie opowiadaną historią. 

Ta książka jest jedną z wielu poruszających tematykę Islamu, a dokładniej muzułmanek. Osobiście nie dowiedziałam się niczego nowego, więc nie była to dla mnie wstrząsająca lektura. Jestem jednak pewna, że osobie nie posiadającej dużej wiedzy dostarczy wielu emocji i sprawi, że będzie miała ona nad czym myśleć.

PODSUMOWANIE

Pakistańska muzułmanka, która chce być austriacką chrześcijanką. Plusem są zamieszczone fotografie i ciekawostki, jednak styl autorki sprawia, że nie został należycie wykorzystany potencjał historii.

Skala według lubimyczytać.pl może być
Tytuł oryginalny: Sabatina. From Islam to Christianity
TłumaczBarbara Muller-Ostrowska
Wydawnictwo: Klub dla Ciebie
Rok wydania: 2004
Ilość stron: 213

SABATINA JAMES

Założycielka fundacji Sabatina e.V, której głównym zadaniem jest niesienie pomocy kobietom, dla których Islam jest niczym innym jak więzieniem o zaostrzonym rygorze - aranżowane małżeństwa, obrzezanie kobiet i zbrodnie honorowe to sytuacje, z którymi najczęściej ma do czynienia. Autorka „Sabatina”.   

42 komentarze:

  1. Szkoda, że książka nie została dopracowana tak jak mówisz,bo mógłby to być doskonała pozycja z literatury faktu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze że są takie pozycje książkowe, które nam przybliżają życie w innych kulturach.

    OdpowiedzUsuń
  3. uwielbiam tego typu książki bardzo mnie wciągają

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię takie książki, jednak bardzo rzadko po nie sięgam. Powodem jest to, że takie historie są bardzo ciężko napisane i po prostu nie potrafię wytrwać do końca. Chciałabym jednak sięgnąć po tę książkę, gdyż akurat taka tematyka strasznie mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie bardzo przepadam za takimi książkami, ale może przypaść do gustu mojej mamie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie że autorka oprócz napisania książki, jest ząłożycielką fundacji i pomaga w słusznej sprawie. Takie historie są wzruszające.

    OdpowiedzUsuń
  7. Słyszałam już kilka razy o tej książce i widzę, że muszę się za nią zabrać.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książka ciekawa, historia warta przeczytania, szkoda tylko że nie dopracowana...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja niestety nie przepadam za książkami, gdzie występują religie :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś więcej wchodziłam w takie klimaty, może dlatego, że to było dla mnie coś nowego, a zatem ciekawego, teraz już rzadziej umawiam się z takimi książkami na spotkanie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam tą książkę kilka lat temu i nadal czuję emocje, które wtedy towarzyszyły. 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawa propozycja, nie sięgam po takie raczej - wole takie tematyki obejrzeć jako film. Po tą bym sięgnęła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię takie ksiazki opowiadające historie kobiet, które uciekają od swoich koszmarów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Z takich książek można się wielu ciekawych rzeczy dowiedzieć. Ja zwracam uwagę na styl, ale zazwyczaj i tak czytam do końca. Nie słyszałam o tej, może kiedyś sięgnę, a również interesuję się różnymi religiami.

    OdpowiedzUsuń
  15. Książka bardzo interesująco opisuje życie tych ludzi i ich religie. Biedne kobiety które nie mogła mieć własnego zdania.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię takich książek. Zawsze mnie wkurza, że na świecie jest takie zacofanie a kobiety muszą bać się o swoje życie. Nie mogą swobodnie wyrażać poglądów. To jest przykre.

    OdpowiedzUsuń
  17. czytałam kiedyś tę książkę. muszę ją odnaleźć i przeczytać raz jeszcze

    OdpowiedzUsuń
  18. Zacofane, idiotyczne i przygnębiające poglądy. T książka z pewnością potrafi wzbudzić emocje.

    OdpowiedzUsuń
  19. No przybliżanie innych kultur co nie którym by się przydało, książka musi być ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  20. Sposób pisania pozostawia jednak bardzo wiele do życzenia - być może to wina tłumaczenia. Tłumacz musi de facto tworzyć opowieść na nowo.

    OdpowiedzUsuń
  21. Z jednej strony brzmi bardzo ciekawi, z drugiej strony nie mam aktualnie czasu by po nią sięgnąć...

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo dobrze, że na nasz rynek wydawniczy trafiają takie pozycje.

    OdpowiedzUsuń
  23. Ciekawa książka, można poznać obce religie i albo się do nich przekonać - albo zniechęcić jeszcze bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  24. Chociaż można dowiedzieć się z takich książek czegoś nowego o innej kulturze o tym jakie mają prawa, to mimo wszystko to nie lektura dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię książki o innych kulturach, można się z nich dowiedzieć wiele ciekawych informacji. Chętnie po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie sięgam książki o innych kulturach, zazwyczaj szukam informacji, które w danym momencie mnie zaciekawią, w internecie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Już sam fakt, ze autorka opisuje swoje życie jest ciekawy. Swego czasu czytałam dużo książek, które opisywały życie kobiet w krajach muzułmańskich i nie tylko. Ipewnie z tej też nie dowiedziałabym się niczego nowego, alecoś mnie do niej przyciąga. Niestety, odpycha mnie to, że książka nie została napisana dobrze. Cóż, może jak już zaczne czytać, i ja nie będę zwracac na to zbytniej uwagi?

    OdpowiedzUsuń
  28. Temat ciekawy, więc tym bardziej szkoda, że potencjał został zmarnowany. W przeciwnym razie mógłby być z tego bestseller.

    OdpowiedzUsuń
  29. Skrajna ocena końcowa, nawet ciekawe musi to być zestawienie. Ale, jak mówi przysłowie, nie należy oceniać książki po okładce :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Zaciekawiła mnie ta propozycja, ale okładka faktycznie trochę odstrasza :P

    OdpowiedzUsuń
  31. Tylko współczuć tym kobietom, z tego powodu warta książka przeczytania...

    OdpowiedzUsuń
  32. Zawsze sama wystawiam opinię o książce, mnie zaciekawia tym bardziej twoja relacja i zachęca do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
  33. Też lubię od czasu do czasu sięgnąć po takie pozycje. Zazwyczaj wnoszą dużo interesujących informacji i pokazują inny świat,o którym nie mamy pojęcia!

    OdpowiedzUsuń
  34. Szanuję takie osoby, które nie boją się opowiadać o sobie i mają tą odwagę by opowiedzieć szerszemu gronu. Mimo wszystko na tą chwilę podziękuję . Kinga

    OdpowiedzUsuń
  35. Książka zdecydowanie w moim klimacie na pewno muszę ją kiedyś przeczytać. Czytałam już wiele tego typu książek i jedną chciałabym ci polecić książkę kiedyś byłam księżną ale uwaga Książka jest naprawdę mocna i można się przy niej popłakać jest też druga część ponieważ byłam księżną. Obie warto przeczytać ale ta pierwsza jest naprawdę świetna jeżeli jej jeszcze nie czytałeś musisz po nią sięgnąć

    OdpowiedzUsuń
  36. Tematyka tej książki porusza ważny i trudny temat o życiu muzułmańskich kobiet. Kiedyś czytałam dużo tego typu powieści, dziękuję za przypomnieniem, na pewno niebawem po jakąś sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  37. Zrecenzowana przez Ciebie książka porusza dość istotny, ważny temat, jakim jest życie muzułmańskich kobiet, które wywołuje ogromną falę smutku oraz szoku. Ciężko jest patrzeć na traktowanie ich w ten sposób, kiedy żyje się w zupełnie innych „klimatach”. Będę miała tę książkę na uwadze.

    OdpowiedzUsuń
  38. Osobiście uważam każdą, powtarzam każdą religię za zło i ogłupiacza. Cytując bodajże Stalina "religia to opium dla mas". Niestety, wszystkie religie zostały tak wypaczone, że z ich podstawowych założeń nic już nie zostało, a tylko scyzoryk w kieszeni się otwiera, jak człowiek widzi, ile zła na świecie czynią.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ta historia wydaje się bardzo interesująca i poruszająca. Poszukam tej książki w mojej bibliotece. Ciekawa jestem, czy uda mi się znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  40. Chętnie bym przeczytała tę książkę. Poszukam tej pozycji i na pewno się z nią zapoznam ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że wpadłeś/aś dziś do mnie i postanowiłaś poświecić mi trochę swojego cennego czasu :) Zapraszam również do napisania komentarza, zwłaszcza treściwego, bo do takich mam słabość :D



Z polityką prywatności można się zapoznać w zakładce "BLOG" w menu głównym.