poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Sire Cédric „Gorączka i krew”

sire-cedric


Książkę tę postanowiłam przeczytać z powodu jej cudnej, mrocznej okładki. Jarzące na czerwono oczy wilka wychylające się z głębi lasu zdają się patrzeć wprost na czytelnika, jakby chciały uwięzić jego wzrok do czasu aż zwierzę zaatakuje. Obiecano mroczny thriller, który mrozi krew w żyłach. Zaskoczył mnie fakt, że to właśnie otrzymałam, a nawet więcej...

Autor w niezwykły sposób buduję napięcie i już od pierwszych stron wciąga czytelnika w wir przerażających i krwawych wydarzeń. Kiedy zidentyfikowano sprawców seryjnych morderstw młodych kobiet bez wahania postanowiono udać się do ich umieszczonego na odludziu domostwa, by ich zaaresztować. To, co policja zastaje na miejscu przechodzi ludzkie pojęcie... Wszędzie krew, rozczłonkowane ciała, ściągnięte twarze i dziwne napisy na ścianach - miejsce śmierdzi jak rzeźnia. Ostatecznie Wampiry z Ciemnogóry, jak zostali nazwani przez prasę bracia Salaville zostają zabici a sprawa wydaje się być zamknięta. Ale czy na pewno? Komisarze ją prowadzący mają przeczucie, że to nie koniec. I faktycznie, po kilku miesiącach wszystko zaczyna się od nowa. 

Głównymi bohaterami jest dwójka detektywów policyjnych, którzy starają się rozwikłać zagadkę zaginionych kobiet. Vauvert to typowa dla kryminałów postać - po czterdziestce, pali, pije, jest zdeterminowany, by rozwiązać sprawę - mimo to jest bardzo dobrze rozpisany. Eva natomiast ma bardziej oryginalną historię, która intryguje czytelnika. Jest trzydziestoletnią albinoską, która żyje owładnięta traumą z dzieciństwa, o której niechętnie mówi. Ma rozwinięty dar empatii, który w połączeniu z jej naturalnym instynktem świetnie sprawdza się przy profilowaniu zbrodniarzy. 

Wszystko zaczyna się od klasycznego śledztwa, które dopiero z czasem przeradza się w coś innego. Bardzo podobało mi się poszukiwanie rozwiązania zagadki, ponieważ w trakcie ujawnione było nawiązanie do różnych mitologii, opowieści gotyckich, które w końcu doprowadziło do Elżbiety Batory - ten swoisty amalgamat czarów, halucynacji i legend jest absolutnie genialny. Książkę czytałam w nocy i polecam tę porę, ponieważ wtedy mocniej można wczuć się w historię, czego u mnie efektem było to, że wszędzie wypatrywałam odbicia wilka w mijanych przeze mnie lustrach. Brr... można się przestraszyć.

Kolejne rozdziały są raczej krótkie, co tylko zwiększa dynamikę całej akcji. Czytając kolejne z nich można wcielić się w punkt widzenia różnych osób - komisarzy Svarty i Vauverta, poszczególnych ofiar i zabójcy. Sprawia to, że czujemy się bliżsi im, wiemy o czym myślą, co czują. Było to świetne posunięcie ze strony autora, gdyż całe wydarzenia nabrały większej realności a czytający może poczuć się jak gdyby sam został uwikłany w przedstawione wydarzenia. 

Po lekturze tej książki (debiut!!) jestem pewna, że sięgnę po inne tego autora. To była wspaniała, choć krwawa i mroczna, przygoda, do której nie raz zapewne wrócę chociażby po to, by znów móc przeżyć zatrważające i przerażające chwile w oczekiwaniu na ostateczne rozwiązanie.

Za możliwość przeczytania dziękuję








PODSUMOWANIE

Doskonały thriller z elementami fantastycznymi. Dynamiczna akcja, świetnie rozpisani bohaterowie i genialny pomysł na fabułę. To książka oryginalna i bardzo klimatyczna.

Skala według lubimyczytać.pl rewelacyjna
Tytuł oryginalny: De fièvre et de sang
Tłumacz
Wydawnictwo: Dragon
Rok wydania: 2019
Ilość stron:  424

SIRE CEDRIC

Pseudonim francuskiego pisarza tworzącego powieści gotyckie, thrillery i powieści fantastyczne. Autor „Gorączka i krew”.

57 komentarzy:

  1. Cenię sobie dobre debiuty, ale te elementy fantastyczne mnie zniechęcają, ponieważ fantastyka, to zupełnie nie moje klimaty. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo rzadko sięgam po thrillery, gdyż po prostu boję się takich rzeczy. Ta książka w pewien sposób mnie zaintrygowała i może nawet się na nią skuszę. Dodatkowo uwagę przyciąga okładka, która jest naprawdę niezwykła.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię i thrillery, i fantastykę, więc książka zapowiada się ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No proszę, maksymalne noty w każdym aspekcie książki, mnie trudno na takie trafić, może zatem ta. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jeszcze debiut. :) Zatem odkrycie młodego pióra, a może odkrycie roku. :)

      Usuń
    2. Jestem ciekawa jak dalej się kariera pisarska potoczy.

      Usuń
    3. Tak, często rewelacyjny debiut potrafi zablokować dalszą twórczość.

      Usuń
  5. Jak z elementami fantastyki to dla nas już odpada niestety

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, taki debiut! To MUSZĘ go przeczytać!

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie sięgnę po nią w przyszłości, mogłaby mi się spodobać mimo że nie lubię fantastyki, ale jak to tylko elemtny to może jednak przypadnie mi do gustu. Zapiszę sobie tytul.

    OdpowiedzUsuń
  8. Muszę to przeczytać, uwielbiam thrillery!
    Pozdrawiam serdecznie!

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Thrillery bardzo lubię, ale ta fantastyka troszkę mnie zniechęca..

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię thrillery, ale jeśli są zbyt krwawe, to już nie bardzo-zwyczajnie się boję. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No muszę przyznać, że historia wciąga od samego początku Twojej recenzji.

    OdpowiedzUsuń
  12. Debiut i to aż taka dobra ocena? No no a jedynie okładka zachęciła!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zwykle nie sięgam po takie mroczne historie, ale Twoja recenzja mnie przekonała. Z pewnością przeczytam ten intrygujący debiut! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Okładka książki jest naprawdę imponująca i wpada w oko. A mroczna historia muszę się zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  15. Okładka rzeczywiście jest fajna, ale za to mam wątpliwości czy tematyka by mi się spodobała. Chyba nie moje klimaty.

    OdpowiedzUsuń
  16. Idealna książka dla mnie, muszę po nią sięgnąć. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że spodobałaby mi się ta książka :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zdecydowanie mój klimat, lubię takie mroczne książki

    OdpowiedzUsuń
  19. oj nie boję się takich histori. nie mogłaby spokojnie zasnąć

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam mroczne, przepełnione grozą historie, gdzie w trakcie prowadzenia śledztwa wychodzi na jaw wiele niepokojących faktów. Oczywiście z umiarem, bo jednak moja wybujała fantazja potrafi tak płatać mi figle, że później boję się nawet własnego cienia... Ale i tak zapiszę sobie ten tytuł, bo mnie zaintrygowałaś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Hmmm zaciekawiłaś mnie. Książka trafia już na moją listę książek do przeczytania! Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie się zapowiada chętnie po nią sięgnę przy najbliższej okazji

    OdpowiedzUsuń
  23. Krwawy thriller, krótkie rozdziały i napięcie... To zdecydowanie coś dla mnie :) czasem to debiutanci piszą lepsze książki niż starzy wyjadacze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Zdecydowanie wakacyjna lektura, niby strach, ale to ciągle zabawa. Do tego zawsze można przerwać czytanie, wrzucić zakładkę i wrócić przy następnej okazji.

    OdpowiedzUsuń
  25. Osobiście bardzo polubiłam tę książkę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Lubię książki z mrocznymi tajemnicami, ale trochę przerażają mnie wspomniane tu opisy rzezi, jednak myślę, że jakoś je zniosę i w ogólnym rozrachunku będę zadowolona z lektury.

    OdpowiedzUsuń
  27. Ostatnio ciągnie mnie do takich mroczniejszych klimatów. A te oczy na okładce rzeczywiście wciągają...

    OdpowiedzUsuń
  28. Takie mroczne przygody to ja uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  29. kolejna książka do przeczytania...tylko czasu brak :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Całkiem ciekawa, ale nie wiem czy w stu procentach by mnie się spodobała..

    OdpowiedzUsuń
  31. Ooooo, przeczytałabym z chęcią tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  32. Skoro tak polecasz to chyba sama się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Brzmi super, ale nie jestem pewna czy to na pewno książka dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Chyba się skuszę i kupię tą książke :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Myślę, że książka przypadłaby mi do gustu. Koniecznie muszę jej poszukać w księgarniach.

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie mój styl ale okładka mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  37. Takie mroczne opowieści mnie trochę przerażają.
    Agata

    OdpowiedzUsuń
  38. Skoro aż tak zachwalasz to chyba warto bliżej przyjrzeć się tej pozycji :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Chyba muszę sięgnąć po książkę... A lista się wydłuża... 😉

    OdpowiedzUsuń
  40. Wygląda na książkę idealną dla mnie. Będę musiała ją sobie kiedyś kupić.

    OdpowiedzUsuń
  41. Faktycznie książka może być całkiem ciekawa :) Twoje oceny są wysokie więc kto wie, może się skuszę :D

    OdpowiedzUsuń
  42. Wow! Świetnie przygotowany post. Książka zapowiada się bardzo ciekawie. Dziękuje za opinię

    OdpowiedzUsuń
  43. Lubię mroczne klimaty. Jestem tej książki naprawdę mocno ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Nie możemy się przekonać do czytania :/ ehh... szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  45. Okładka jest nieziemska. Ale fajnie mi się czytało twoją recenzję. Widać, że książka wywarła na tobie spore wrażenie. Sama się zastanawiam, bo ja z natury nie lubię się bać. 😁 więc sama dobrowolnie po nią nie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  46. To coś dla mnie bardzo zachęcająca recenzja.

    OdpowiedzUsuń
  47. Lubię w książkach nawiązania do mitologii, więc pewnie po tę książkę sięgnę. A do tego zachęca mnie ta cudowna okładka <3

    OdpowiedzUsuń
  48. Wow. No to nie pozostało mi nic innego, jak sięgnąć po ten fenomenalny debiut. Również bardzo lubię takie mroczne okładki! 💞

    OdpowiedzUsuń
  49. Ostatnio czytam same mroczne opowieści, chyba czas by to zmienić na ciut wesołe? romantyczne?

    OdpowiedzUsuń
  50. Thriller z elementami fantastycznymi to nie moja bajka. Wole coś lekkiego i przyjemnego.

    OdpowiedzUsuń
  51. Faktycznie okładka składania do rzucenia okiem na opis... Ciekawie się zapowiada, tym bardziej, że takie klimaty bardzo lubię!

    OdpowiedzUsuń

Bardzo mi miło, że wpadłeś/aś dziś do mnie i postanowiłaś poświecić mi trochę swojego cennego czasu :) Zapraszam również do napisania komentarza, zwłaszcza treściwego, bo do takich mam słabość :D



Z polityką prywatności można się zapoznać w zakładce "BLOG" w menu głównym.