2019/04/11

Agnieszka Ziętarska „Samobójca”

agnieszka-ziętarska
Samobójcy mają zazwyczaj bardziej zawiłe życie. Może ono cię pochłonąć, zanim się spostrzeżesz.

Minęło sporo czasu od ostatniego razu, gdy czytałam książkę należącą do nurtu young adult. Po tę konkretną, autorstwa Agnieszki Ziętarskiej, sięgnęłam z powodu frapującego tytułu, ale mój wzrok przykuła także bardzo ładnie prezentująca się okładka. Jest to nie tylko debiut tej młodej pisarki, lecz także pierwsza część cyklu o Niezmiennych.

2019/04/08

Sire Cédric „Gorączka i krew”

sire-cedric


Książkę tę postanowiłam przeczytać z powodu jej cudnej, mrocznej okładki. Jarzące na czerwono oczy wilka wychylające się z głębi lasu zdają się patrzeć wprost na czytelnika, jakby chciały uwięzić jego wzrok do czasu aż zwierzę zaatakuje. Obiecano mroczny thriller, który mrozi krew w żyłach. Zaskoczył mnie fakt, że to właśnie otrzymałam, a nawet więcej...

2019/04/07

Charles Campesi „Dobry gliniarz”

charles-campesi
(...) z konieczności opowiada ona głównie o złych gliniarzach - małej grupie przestępców, którzy zdradzili swoje przysięgi i nadszarpnęli reputację NYPD. To dlatego, że przez prawie połowę mojej kariery w NYPD moja praca polegała na ochronie społeczeństwa i dobrych gliniarzy własnie przed tymi złymi gliniarzami.
Jestem przekonana, że mnóstwo chłopców chciało w dzieciństwie zostać policjantami - jednemu z nich z pewnością się to udało. Charles Campesi postanowił po latach pracy w NYPD napisać książkę będącą jego wspomnieniami ze służby. Choć jego kariera nie potoczyła się tak jak sobie tego życzył, to mam wrażenie, że w ostatecznym rozrachunku nie żałuję. Przez osiemnaście lat był szefem biura spraw wewnętrznych nowojorskiej policji i przez cały ten czas walczył o to, by wykonywany przez niego zawód odzyskał choć trochę zaufania społecznego i znów stał się szanowany. Jak to robił? Walczył z tymi, których reprezentował.

2019/04/06

Karolina Kozioł „Moja dzika Syberia”

karolina-kozioł
Odważ się żyć, odkryj świat i siebie na nowo, przesuń swój horyzont.
Dzika, nieprzystępna, surowa w swym pięknie Syberia  fascynuje mnie od najmłodszych lat, kiedy to prababcia opowiadała mi raz po raz historię swojego życia - o wojnie i zsyłce na tę nieprzyjazne człowiekowi tereny. Podróż Koleją Transsyberyjską szybko stała się jednym z moich marzeń, niestety do dziś jeszcze niezrealizowanych. Uwielbiam natomiast czytać o niej i dzięki krótkiemu, ale treściwemu reportażowi Karoliny Kozioł miałam okazję nie ruszając się z domu wybrać w drogę, podczas której poznałam nie tylko kolejne miejsca, ale także ludzi.