czwartek, 28 grudnia 2017

„Joan z Arkadii” [ Joan of Arcadia ]

Życie to paradoks, w głowie masz dwie przeciwstawne teorie, że to tylko gra i że to jedyna gra.

Czy Bóg istnieje? Jeśli tak, to jaki jest i gdzie go spotkać? Czy słucha ludzi i sam do nich mówi? Dlaczego skoro jest wszechmocny sam nie rozprawi się z całym złem tego świata? Te i wiele innych pytań zadaje sobie codziennie mnóstwo ludzi. „Joan z Arkadii” to serial, w którym, jeśli naprawdę będziesz chciał to znajdziesz odpowiedzi, a przynajmniej pewną ich wersję. 
 
Główną bohaterką historii jest Joan, nastoletnia dziewczyna, która wraz z całą swoją rodziną właśnie przeprowadziła się do miasteczka Arkadia, którego idylliczna nazwa sugeruje, iż mamy do czynienia z krainą wiecznego szczęścia. Jak pokazuje praca jej ojca, Willa Girardi, który jest szefem tutejszej policji, nie jest to miejsce wolne od różnych przestępstw zakłócających spokój. Sama przeprowadzka miała być nowym początkiem dla jej rodziny, która w ostatnim czasie doznała wielkiego smutku – jej najstarszy brat, Kevin, został sparaliżowany w wypadku i od tej pory porusza się na wózku inwalidzkim. Wydarzenie to wpłynęło na całą rodzinę – pod pozorami szczęśliwej i zgranej rodziny kryją się zagmatwane uczucia i niezrozumienie. Rodzinne relacje ulegają jednak z czasem poprawie, a wszystko to dzięki pewnej tajemniczej postaci.

Pewnego dnia Joan spotyka swojego rówieśnika, jednak nie jest on zwykłym chłopakiem, tylko Bogiem, a tak przynajmniej twierdzi. Dla niezbyt wierzącej dziewczyny taki tekst z ust całkiem obcej osoby jest powodem do rozbawienia i zastanowienia się jak bardzo chory psychicznie jest jej rozmówca, jednakże ten przypomina jej o pewnej obietnicy, którą złożyła mu, gdy jej brat walczył o życie w szpitalu. Gorące modlitwy, w których obiecała uczynić wszystko, co tylko Bóg jej nakaże, byle tylko jej brat przeżył stały się niejako przyczyną, dla których teraz ją odnalazł. 

Początkowo Joan nie rozumie, dlaczego ma wykonywać te wszystkie zadania, które zleca jej On, takie jak budowa łodzi, czy znalezienie pracy, jednakże potem zauważa, że jej czyny, mają wpływ na całe otoczenie i zaczyna rozumieć ukryty sens swojego działania. 
Pomysł na serial zrodził się w głowie Barbary Hall, która jako młoda osoba nie była zbyt wierząca, jednak po ciężkim wypadku, którego doświadczyła odkryła w sobie potrzebę zgłębiania istoty wiary – podobnie rzecz się ma z główną bohaterką. Postać samego Boga przybiera różne postacie, raz jest woźnym, lekarzem, czy starszą panią. Materializuje się także, jako młody, przystojny chłopak, co jest związane z rozmową, jaką twórczyni serialu przeprowadziła ze swoją córką pytając ją o to jak musiałby wyglądać Bóg, by wzbudził w niej zainteresowanie. Sama postać Wszechmocnego jest zbudowana wokół „10 przykazań Joan z Arkadii”, które Barbara napisała dla piszących kolejne odcinki scenarzystów:
   ⧫ Bóg nie może interweniować bezpośrednio.
Zarówno dobro jak i zło istnieją.
Bóg nigdy nie może uznać jednej religii, jako tej prawdziwej.
Zadaniem każdego człowieka jest spełnienie siebie, swojej natury.
Każdy może powiedzieć „nie” Bogu, także Joan.
Bóg nie jest związany czasem.
Bóg nie jest osobą i nie posiada ludzkiej osobowości.
Bóg przemawia do wszystkich cały czas na różne sposoby.
Boży plan jest tym, co jest dobre dla nas, nie dla niego.
  ⧫ Celem rozmów Boga z nami, z Joan, jest uświadomienie ludziom, że wszyscy jesteśmy ze sobą związani, tzn., że krzywdząc kogoś, krzywdzimy tez siebie, a każdy nasz czyn niesie ze sobą konsekwencje. Świadectwo istnienia Boga możemy znaleźć w każdym, nawet najmniejszym działaniu, dzięki, któremu uczymy się i stale rozwijamy zdobywając życiowe doświadczenie. Przy czym tajemnicza natura Boga nigdy nie ulegnie poznaniu. 
 
    Piosenką przewodnią jest „One Of Us” Jane Osborne, która genialnie wpisuje się w cały zamysł serialu. Słyszymy ją w czołówce, w której pokazane są ważne postaci ze świata, które wpłynęły na jego losy i stały się inspiracją dla milionów ludzi. 

    Serial ten wyróżnia się na tle innych produkcji – ma ciekawy zamysł, jest świetnie zrealizowany i wciąga do tego stopnia, że chce się go oglądać wciąż i wciąż. Dodatkowym plusem jest świetnie dobrana obsada aktorska, której gra jest niewymuszona, naturalna. Sama oglądałam go już wielokrotnie i wciąż nie mogę się pogodzić z tym, że są tylko dwa sezony. Polecam wszystkim, zdecydowanie trzeba zobaczyć! 



48 komentarzy:

  1. ksiazka idealna na spokojne wieczory.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, że masz problem z czytaniem ze zrozumieniem? Bo wiesz, to serial, nie książka...

      Usuń
    2. To chyba mial byc szybki komentarz bez czytania posta 😂

      Usuń
    3. Polecam, cudowna książka. xD

      Usuń
  2. Oglądałam ten serial wieki temu, jeszcze w podstawówce :) dzięki za przypomnienie o nim!

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę przyznać, że nie słyszałam wcześniej o tym serialu, ale wydaje się być ciekawy. Chętnie bym obejrzała. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przykro mi ale od 10 lat nie oglądam żadych seriali. Ale przekażę koleżankom :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Szczerze powiedziawszy pierwsze słyszę o tym serialu, ale, że jestem serialomaniaczką, to dopiszę sobie do listy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie oglądam seriali, wolę czytać książki.:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak mi się skojarzyło: "jak trwoga to do Boga". Niezbyt wierząca, ale modląca się za brata. Cóż lepiej późno niż wcale :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem zupełnie nie serialowa, ba nawet nie filmowa. Recenzje jednak przeczytałam:-) ze zrozumieniem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za pomysł na umilenie wieczoru. Choć preferuje nowe seriale - ten brzmi całkiem fajnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dawno nie oglądałam seriali, zwyczajnie nie mam na nie czasu. A szkoda, bo chętnie obejrzałabym ten, tym bardziej, że go nie znam, a fabuła bardzo mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam zagraniczne seriale, ale tego jeszcze nie widziałam ;) Sprawdzę czy mi się spodoba, bo mi się już sezony pokończyły, Dzięki za propozycję!

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie przepadam za chrześcijańską propagandą w filmach i serialach, choć sama jestem wierząca. Ciekawe, że w tym serialu chrześcijaństwo nie jest pokazane jako "jedyna prawdziwa religia". Mimo wszystko nie jest to serial, który chciałabym obejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
  13. Każdorazowo gdy czytam tego typu pozytywne opinie o serialach czy filmach, mam wrażenie, że coś mi w życiu umyka. Telewizji prawie nie oglądam, brakuje mi na to po prostu czasu. Chyba powinnam przeorganizować coś w swoim życiu ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brzmi ciekawie :) Chętnie obejrzę serial :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A ja nie słyszałam o tym serialu, a wydaje się być ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przypominam sobie, bym ten serial oglądała, ale piosenkę przewodnią uwielbiam do dziś, choć nie wiedziałam, że jest właśnie openingiem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mam trochę wolnego czasu to może się skusze na obejrzenie :) Pozdrawiam oraz zapraszam do śledzenia mojej drogi "od ucznia do trenera".
    Mój BLOG

    OdpowiedzUsuń
  18. Kojarzę tytuł serialu jeszcze z czasów dzieciństwa... Chyba do niego wrócę w wolnej chwili :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O serialu nigdy nie słyszałam, a brzmi bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. wiem, że taki serial był, ale nigdy go nie oglądałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ciekawy pomysł na historię, to fakt, że Bóg musiałby być szalenie przystojny, żeby wzbudzić uwagę nastolatki :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie słyszałam o tym serialu. Bardzo spodobało mi się ostatnie przykazanie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pierwszy raz czytam o takim serialu. Twoj opis mnie zaciekawił, zwłaszcza ze szukam czegos, co moglabym obejrzec;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ojej, oglądałam go wiele lat temu, w sumie właśnie od tego zaczęła się moja przygoda z serialami. Bardzo ciekawa produkcja z przesłaniem, wyjątkowa i intrygująca, polecam każdej młodej osobie! :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Fajny pomysl na wieczory zimowe, chetnie obejrze :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie oglądałam tego serialu, w sumie rzadko je oglądam. Za to moje koleżanki potrafią godzinami oglądać przygody bohaterów :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ciekawe rozważania na temat Boga .. mnie wydaje się że Bóg istnieje jest każdym dobrym człowiekiem, mieszka w sercach i objawia się w uczynkach wobec innych.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pozycja ciekawa, kiedyś jak przeczytam wszystkie zakupione książki na pewno po nią sięgnę :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeśli chodzi o seriale to oglądam tylko te emitowane w TV np. Barwy Szczęścia.

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam i przyznam się, że pierwszy raz słyszę o tym serialu. Długie zimowe wieczory nadchodzą, "Breaking Bad" obejrzane, może sprawdzę Twoją rekomendację :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Uwazam ze ten serial moze mnie zaciekawic, choc wole inna tematyke jednak tak jak wspominasz jest inny, a w obecnych czasach to wyczyn zrobic serial z Bogiem ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie oglądam seriali, ale jeśli trafi się jakiś ciekawy - to czemu nie, można się skusić!

    OdpowiedzUsuń
  33. Zobaczyłam już tytuł to od razu mi cieplej na serduchu :)) Najlepszego w Nowym Roku życzę. Serdeczności :))

    OdpowiedzUsuń
  34. O zgrozo jak się poczułam staro... Uwielbiałam ten serial,mimo,że nie jestem specjalnie praktykująca.

    OdpowiedzUsuń
  35. Chętnie bym go obejrzała ale na jakim kanale, bo w ciekawy sposob porusza temat Boga...jakoś nigdy się z nim nie zetknęłam...

    OdpowiedzUsuń
  36. Hmm... zapowiada się niezwykle ciekawie, chyba dodam go do swojej listy!

    OdpowiedzUsuń
  37. Hmm, bardzo oryginalny koncept. Recenzja jak zwykle świetna, a mimo to nie wiek co o tym sądzić - na tyle to oryginalny pomysl, ze moze byc o hitem i kot. chyba musze zobaczyc chociaz odcinek.

    OdpowiedzUsuń
  38. Nie miałam pojęcia o tym serialu, ale już sam Twój opis bardzo mnie zaciekawił. I te 10 przykazań, tak prostych, a tak poruszających serce. Dziękuję za inspirację! Chętnie obejrzę!

    OdpowiedzUsuń
  39. bog i wiara to kompletnie nie moje tematy którym poświęciłabym czas

    OdpowiedzUsuń
  40. Być może przeczytam :) Zapraszam do siebie: https://zdrowoiprawidlowo.blogspot.com/2018/01/na-co-komu-sniadanie.html?showComment=1515251005414#c4771226389307498727

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcesz czytać SERIAL ? Interesujące... Niezwykle inteligentna musisz być :D

      Usuń
  41. Ja mam problem z oglądaniem seriali. Ale te wydaje się interesujący, może uda mi się obejrzeć w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń
  42. Uwielbiałam ten serial. I piosenkę na wejściówce!

    OdpowiedzUsuń
  43. keidyś oglądałem ten serial nałogowo! :D świetny był <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za czas poświęcony na przeczytanie tego posta i zapraszam do podzielenia się swoimi odczuciami :)