środa, 21 grudnia 2016

Richard Paul Evans „Najcenniejszy dar”. [cykl „Christmas Box Trilogy” t.1]



      „Prezent to dar. Bezinteresowny czyn, który sprawia ze czyjeś życie jest lepsze. Tylko wy dwoje możecie określić jego wartość.” Taki właśnie podarunek otrzymał pewnej zimy Richard Paul Evans, gdy wraz z żoną i córką postanowili się wprowadzić do starszej pani, będącej właścicielką starego wiktoriańskiego domu. Nie zdawali sobie jeszcze wtedy sprawy, że pobyt tam zmieni ich życie, choć w powietrzu czuć było mroźne podmuchy zwiastujące zbliżające się święta Bożego Narodzenia – czas, gdy warto wierzyć, że cuda się zdarzają a wokół panuje magiczna atmosfera.

sobota, 17 grudnia 2016

Elizabeth Gaskell „Panie z Cranford”.



      Cranford to małe miasteczko leżące w hrabstwie Cheshire w Anglii. Spośród innych podobnych sobie miejsc, w których ma się wrażenie, że czas płynie wolniej a wszyscy mieszkańcy znają się bardzo dobrze, wyróżnia je fakt, że nie licząc pastora i doktora, właściwie nie ma tam mężczyzn. Kobiety tam zamieszkałe to najczęściej starsze panie, wdowy i stare panny. Pomyślałby kto, że w takim miejscu nikt nie przejmuje się konwenansami… Nic bardziej mylnego – wszystkie one wręcz z obsesyjną rzekłabym przesadą dbają o to by nie uchybić społecznie przyjętym normom zachowania. W ich gronie znajduje się młoda dziewczyna i to właśnie z jej perspektywy poznajemy codzienne życie mieszkanek tego uroczego miasteczka.   

sobota, 10 grudnia 2016

Christopher Paolini „Dziedzictwo”. [cykl „Dziedzictwo” t.4]



      Wraz ze Smoczym Jeźdźcem po raz kolejny, ostatni już, odwiedziłam niesamowitą krainę Alagaësii zamieszkałą przez wiele fantastycznych ras. Część ta zaczyna się oblężeniem Belatony – kolejnego miasta leżącego na szlaku prowadzącym do bastionu Galbatorixa, Urû'baen’u. Choć Vardeni zwyciężają i zajmują miasto, Eragon zdaje sobie coraz bardziej sprawę z trudnej sytuacji, w jakiej się znajdują. Armia, mimo, że wciąż liczna, straciła wielu, a ci, co pozostali są coraz bardziej zmęczeni, głodni, przez co istnieje obawa licznych dezercji. Chwilowo obawy te zostają uspokojone poprzez fakt dołączenia nowego sojusznika - Grimrr Półłapy, król kotołaków decyduje o przystąpieniu jego poddanych do walki ze złym królem. Nową nadzieje na pokonanie silniejszego od Eragona Galbatorixa daje zdobycie włóczni, która jest w stanie przebić się przez skórę smoka i go zabić.

niedziela, 4 grudnia 2016

Waris Dirie „Kwiat pustyni. Z namiotu nomadów do Nowego Jorku”.



      Waris to somalijskie imię, które oznacza „kwiat pustyni”. Tak jak ten kwiat, zakwitający z rzadka w samym sercu pustyni po z dawna wyczekiwanym deszczu, tak i główna bohaterka książki zdaje się być kimś wyjątkowym. Urodzona w rodzinie nomadów nawet nie marzyła o świecie, w którym przyszło jej żyć w przyszłości. Historia tej dziewczynki zaczyna się w jednym z najgorętszych miejsc na ziemi, w którym nocą robi się zimno. Takie jest również jej życie – pełne kontrastów. Są chwile szczęścia i momenty niewymownego smutku.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...